UŻYWAMY CIASTECZEK (cookies).
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przegladąrki.
X

(Nie)bezpieczny seks? - Bez prezerwatywy?

Jak wiadomo, ile istnieje ludzi, tyle istnieje przekonań o tym czy lepiej w gumce, czy bez. Niezależnie od tego, którą opcję wybierasz, warto poznać zarówno zalety, jak i wady seksu bez prezerwatywy.

Gdy zaliczyliście wpadkę...
Trudno, stało się. Żadne środki plemnikobójcze ani irygacje pochwy nie pomogą. Jedyną szansą na odłożenie pieluch i smoczków na później jest szybka wizyta u ginekologa. Liczy się tutaj czas, ponieważ do zapłodnienia dochodzi dopiero kilkanaście godzin po stosunku!

Przypominamy, że stosunek niezabezpieczony to nie tylko taki, w którym pęknie prezerwatywa. To także zsunięcie się prezerwatywy czy wylanie nasienia na członek i pochwę.

1. Tabletka "po"
Tabletkę 72 h po, tzw. „pogotowie antykoncepcyjne” kupicie tylko na receptę. Stworzona została nie tylko dla zapominalskich, ale i (co najważniejsze!) dla ofiar gwałtu. Antykoncepcja awaryjna jest prosta w użyciu: wystarczy połknąć tabletkę. Nie wolno jej jednak stosować częściej niż 4 razy w miesiącu, ponieważ zawiera w sobie bardzo dużą dawkę hormonów powodujących skutki uboczne w organizmie.

Są to np.:
- krwawienia
- wymioty, bóle brzucha
- ogólne zmęczenie
- zaburzenia miesiączkowania

O antykoncepcji „72 po” krążą plotki, że można ją porównywać ze środkami poronnymi. Nie dajcie się jednak zwieść: tabletki poronne usuwają ciążę, podczas gdy antykoncepcja awaryjna działa tylko poprzez blokadę owulacji.

2. Metoda Yuzpe
W sieci można znaleźć wiele artykułów dotyczących metody Yuzpe, która polega na zażyciu kilku tabletek antykoncepcyjnych w odstępach czasu. Nie polecamy jej jednak ze względu na szeroki wachlarz skutków ubocznych.

Inne niechciane prezenty...
Niezabezpieczony seks to także szansa na złapanie choroby wenerycznej. Drogą płciową możesz zarazić się wirusami, bakteriami, grzybami, pasożytami... Najczęściej można złapać kiłę, rzeżączkę, świerzb, AIDS, rzęsistkowicę czy opryszczkę intymną.

1. HIV, HPV, HSV są wirusami, które na samym początku nie dają żadnych objawów. Opryszczką (HSV) czy brodawczakiem (HPV) można zarazić się nawet przez dotyk czy pocałunek. Warto wspomnieć, że HPV atakuje nie tylko narządy rozrodcze, ale także jamę ustną. Uważajcie, więc podczas seksu oralnego! Wirusy tkwią w organizmie całe życie.

2. Chlamydia u kobiet objawia się najczęściej upławami, zaburzeniami miesiączkowania, świądem czy bolesnym oddawaniem moczu. U mężczyzn śluzowym wyciekiem i pieczeniem w okolicach cewki moczowej.

3. Pieniste, zielonkawe upławy, zaczerwienienie okolic krocza, ból podbrzusza czy bolesne oddawanie moczu to objawy rzęsistkowicy. Nieleczona może powodować kłopoty z niepłodnością czy bolesne infekcje układu moczowego.

4. Zakażenie kiłą rozpoczyna się pojawieniem grudki na narządach płciowych. Kilka tygodni później choroba się nasila, powodując czerwone, bolesne rany. Objawom towarzyszy powiększenie węzłów chłonnych czy odbarwienia skóry.

Higiena miejsc intymnych
1. Stosowanie prezerwatyw, środków plemnikobójczych.
2. Mycie gadżetów seksualnych w środku antybakteryjnym.
3. Codzienne mycie narządów płciowych i całego ciała.
4. Kontrolne badania lekarskie.

Co z tymi zaletami?
Seks bez prezerwatywy ma również wiele zalet. Większą uwagę przywiązują do niego mężczyźni, część z nich pełną satysfakcję odczuwa tylko bez zabezpieczenia. Dodajmy do tego żel intymny i orgazm gwarantowany!

U kobiet głównym plusem seksu bez prezerwatywy jest możliwość oddawania się przyjemnościom w wannie, rodem z „Pretty Woman”. Na plus jest także bliskość, której z prezerwatywą nie poczujemy oraz satysfakcja, gdy partner zbliża się do finału.

Mówi się, że gdy raz spróbujesz seksu bez prezerwatywy, nie będziesz już chciał wrócić do tego typu zabezpieczeń. Decyzję zostawiamy Wam...